Rola sportu w kształtowaniu młodzieży

sport dzieciZaangażowanie dzieci i młodzieży w aktywność fizyczną to kwestia, która dotyczy nas wszystkich. Sport nie tylko ma wpływ na rozwój psychofizyczny, lecz również na kształtowanie postaw prosportowych i prozdrowotnych. Aktywnie spędzony czas przez najmłodszych idzie w parze z troską o wszechstronny rozwój przyszłych pokoleń.

Alarmujące dane

W klasach V-VI szkoły podstawowej ćwiczy jedynie 45% chłopców oraz 31% dziewczynek. Jeszcze gorzej jest w gimnazjach. Zaledwie 29% chłopców w wieku 13-14 lat deklaruje, że przynajmniej godzinę dziennie poświęca na sport, wśród dziewcząt ten odsetek wynosi jedynie 23%. Akceptując taki stan rzeczy w krótkim czasie doprowadził do tego, iż polskie dzieci tyją najszybciej w całej Europie! Warto przypomnieć, iż brak wystarczającej aktywności fizycznej powoduje około miliona zgonów rocznie w samej Europie. Negatywne skutki braku ruchu są dobrze udokumentowane, podobnie jak istotne bezpośrednie i pośrednie koszty gospodarcze wynikające z braku aktywności fizycznej i z wiążących się z nim problemów zdrowotnych. Dotychczasowa prowadzona polityka w tej sprawie nie miała niestety większego wpływu na zwiększenie poziomów aktywności fizycznej.

Przyczyny

Cała odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponoszą dorośli dając przykład swoim postępowaniem. Duży wpływ na zachowania sportowe ma rozwój cywilizacyjny. Wszelkie udogodnienia, środki komunikacji, automatyzacja, różnego rodzaju maszyny – zmniejszają do minimum aktywność ruchową. Natomiast środki masowego przekazu zabierają człowiekowi coraz więcej czasu i skłaniają do pasywnego trybu życia. Praktycznie wszędzie jeździmy już samochodem. Niekiedy więcej czasu zajmuje nam znalezienie miejsca na parkingu niż samo dotarcie do celu. Czas wolny większość z nas spędza przed telewizorem lub ekranem komputera niekiedy jedząc chipsy i popijając colę/napoje z %. Dzieci biorąc przykład ze starszych będą te wzorce powielać. Nikt nie powinien się dziwić, że poprzez akceptację takiego stylu życia coraz częściej nasze pociechy trafiają do gabinetów lekarskich z powodu różnych chorób, czy wad postawy.

Jeszcze dziesięć lat temu niemal na każdym osiedlu można było zobaczyć chłopców ganiających za piłką, czy dziewczynki grające w gumę, czy przez trzepak w siatkówkę. Dzisiaj wszędzie wiszą tabliczki „zakaz gry w piłkę” i te same osiedla świecą pustkami. Gdy tylko pojawi się garstka dzieci chcąca pokopać piłkę zawsze znajdzie się ktoś wygłaszający z okna „płomienne mowy” na temat hałasu, deptania trawników, czy obawy o uszkodzenie budynków. Dawniej nikomu to nie przeszkadzało. Alternatywa? Orliki owszem są tylko przeważnie nieczynne lub zajęte przez dorosłych/kluby sportowe.

Część rodziców dochodzi do wniosku, iż większa liczba godzin pozalekcyjnych spowoduje pogorszenie ocen ich pociech w szkole. Spójrzmy prawdzie w oczy. Badania jednoznacznie wykazują, że zwiększenie godzin aktywności fizycznej jest związane z lepszymi wynikami na egzaminach (między innymi ze względu na mniejsze problemy z koncentracją i samodyscypliną, poprawę funkcjonowania pamięci, wzrost samooceny i zadowolenia). Odkładając wyniki pracy naukowców na bok jak myślicie, co przyniesie bardziej wymierne korzyści? Aktywność fizyczna w szkole/w klubach sportowych, czy spędzanie tego samego czasu przed ekranem komputera? Pytanie retoryczne prawda?

Prawdziwą plagą stają się także zwolnienia lekarskie od zajęć wf-u. Kiedyś były one rzadkością, ponieważ wypisywali je specjaliści, teraz może to zrobić każdy (znajomy) lekarz. Większość zwolnień (szczególnie od rodziców) wystawiana jest zbyt pochopnie. Dziewczęta, rodziców i nauczycieli należy poinformować, iż miesiączka nie może być powodem absencji na zajęciach. Liczne badania naukowe wręcz zalecają aktywność fizyczną podczas okresu. Ponadto często na zajęciach wf-u 2-3 klasy muszą przebywać w tym samym czasie na hali wielkości boiska do siatkówki. W takich warunkach nauczyciele mają związane ręce. Nie da się na tak małej przestrzeni zapewnić atrakcyjnych zajęć dla tak wielu uczniów. Kolejnym problemem jest brak czasu i możliwości skorzystania z prysznica po zajęciach. Krótkie przerwy tylko potęgują problem, by młodzież zdążyła się nieco odświeżyć po wysiłku fizycznym. Rozwój świadomości w zakresie higieny sprawił, iż nie wszyscy mają ochotę „pachnieć wf-em” przez cały dzień spędzony w szkole (i słusznie).

Niektórzy nauczyciele lekceważąco podchodzą do swojej pracy sprowadzając wf do dwóch gier zespołowych (piłka nożna, siatkówka) i ćwiczeń gimnastycznych. Mało urozmaicone ćwiczenia na których młodzież czuje się znudzona oraz brak indywidualnego podejścia do każdego z osobna nie może przynieść niczego dobrego. Część dzieci przyznaje, że nie chodzi na zajęcia, ponieważ sobie nie radzi, na domiar złego bardziej sprawni rówieśnicy często się z nich śmieją (nierzadko przy braku reakcji ze strony nauczyciela) co tylko zwiększa niechęć do sportu. W takich przypadkach niezbędne są dodatkowe lekcje pozwalające nadrobić wszelkie braki, lecz rodzice z reguły nie widzą w tym problemu i akceptują taki stan rzeczy.

Komputer jest bez wątpienia urządzeniem niezwykle pomocnym przy rozwiązywaniu różnorodnych zadań i problemów w pracy, czy szkole. Niestety młodzież coraz częściej zaczyna postrzegać „go” jako atrakcyjny sposób spędzania wolnego czasu. W sieci szukają przede wszystkim akceptacji. Jeśli sport ma stać się ważny dla młodzieży, musi spełniać ich potrzeby, a także rywalizować z szeregiem innych czynników, które z łatwością dostarczają im chwilowej przyjemności. Wszystko jest dla ludzi, lecz trzeba zachować zdrowy umiar. Rodzice powinni kontrolować czas, jaki dziecko spędza przed monitorem komputera i zachęcać je do innych sposobów spędzania wolnego czasu, by dziecko zaczęło rozwijać swoje zainteresowania np. poprzez sport.

W Polsce jeszcze kilka lat temu nie było tak wielu klubów, w których dzieci mogłyby doskonalić swoje umiejętności. Niestety ilość nie zawsze idzie w parze z jakością. W klubach sportowych najmłodsi rezygnują z aktywności fizycznej najczęściej ze względu na monotonne zajęcia, brak indywidualnego podejścia do zawodników, brak udziału w rozgrywkach ligowych oraz po odejściu ulubionego trenera, który potrafił „zarazić” określoną dyscypliną.

Wszystkich przyczyn nie zlikwidujemy to niewykonalne. Jednak musimy poczynić kroki, aby przynajmniej część z nich wyeliminować i zachęcić dzieciaki do uprawiania sportu. Tylko natychmiastowe zmiany mogą zahamować alarmującą tendencję wśród polskiej młodzieży.

Rozwój sportowy dziecka jako inwestycja w jego przyszłość

W kształceniu młodych ludzi bardzo ważną rolę odgrywa sport, który podobnie jak szkoła pełni także funkcję wychowawczą. Korzyści płynące z aktywności fizycznej są ogromne i obejmują zmniejszone ryzyko chorób układu krążenia, niektórych nowotworów i cukrzycy, poprawę stanu układu mięśniowo-szkieletowego, lepszą kontrolę masy ciała, jak również pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne oraz procesy poznawcze. Zgodnie z zaleceniem Światowej Organizacji Zdrowia sport jest istotny dla wszystkich grup wiekowych i ma szczególne znaczenie dla dzieci. Kształtowanie osobowości jest w zasadzie elementarnym zadaniem sportu. Dzięki aktywności fizycznej młodzi ludzie uczą się przestrzegania reguł, dążenia (poprzez ciężką pracę) do wspólnego celu, skromności w wypadku zwycięstwa i spokoju w momencie porażki. Takie postępowanie wpłynie później na ich postawę w dorosłym życiu. Sport w znacznym stopniu ogranicza również chęć korzystania z wszelkiego rodzaju używek. Musimy pamiętać, że młodzież nie od razu będzie w stanie zrozumieć i akceptować wszystkie wartości, jakie nauczyciele/trenerzy będą chcieli im wpoić. Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie. Dzięki aktywności fizycznej młodzież może rozwinąć takie cechy charakteru jak: cierpliwość, punktualność, uczciwość, wytrwałość, śmiałość, pewność siebie, systematyczność, odpowiedzialność, umiejętne radzenie sobie ze stresem, czy pracowitość.

W sporcie trzeba poddać się regułom gry i arbitrażowi, nieustannie zdawać egzamin z uczciwości oraz lojalności. Fair play to niejako osobiste zobowiązanie do przestrzegania szeroko pojętych wartości, gdzie sukces nie jest celem do którego należy dążyć za wszelką cenę. Człowieka przestrzegającego zasad fair play można poznać po godnym zachowaniu zarówno w wypadku zwycięstwa, jak i porażki. Niestety „czysta gra” w obecnych czasach coraz częściej odchodzi na boczny tor. Jednak zwycięstwo osiągnięte w wyniku oszustwa nie smakuje tak samo, jak poprzez systematyczną ciężką pracę z zachowaniem reguł i przepisów. Zachowanie fair play powinno dotyczyć zarówno zawodników, trenerów, działaczy, kibiców, po prostu wszystkich bez wyjątku zarówno na treningach, zawodach, jak i w życiu codziennym. Wszelkie nieczyste zagrania prędzej, czy później mszczą się same, podlegają karze lub spotykają się z dezaprobatą ze strony współuczestników.

Liczne badania naukowe wykazują, iż ilość przypadków zachowań agresywnych młodych ludzi jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu ich aktywności fizycznej. Jednak aby taka „kuracja” była skuteczna ważne jest również poznanie przyczyn agresywnych zachowań. Młodzi mają mnóstwo energii, którą muszą gdzieś „uwolnić”. Z całą pewnością jednym z najbardziej bezpiecznych i z korzyścią dla ich zdrowia sposobów na pozbycie się jej będzie uprawianie sportu. Odpowiedni poziom aktywności fizycznej pozwala przecież rozładować napięcie psychiczne oraz redukować stany depresyjne.

Najważniejszym wzorcem dla dzieci są oczywiście rodzice. Prędzej czy później, świadomie lub nie, młodzież będzie powielała ich zachowanie. Mechanizm ten funkcjonuje dzięki tak zwanym neuronom lustrzanym, które uaktywniają się, obserwujemy wykonywanie czynności przez innych. Rodzice powinni rozumieć istotę sportu najmłodszych, swoją rolę w rozwoju sportowym dzieci oraz zdawać sobie sprawę z korzyści jakie gwarantuje aktywność fizyczna i wiedzieć co robić, żeby ich pociechy dzięki uprawianiu sportu stawały się lepszymi ludźmi. Jeżeli twoje dziecko uprawia określoną dyscyplinę pokaż, że doceniasz jego zaangażowanie, wysiłek jaki wkłada w treningi i w miarę możliwości uczestnicz w ważnych dla dziecka wydarzeniach. Rozwój sportowy młodzieży to długoterminowa inwestycja w jego przyszłość, przy której należy okazywać cierpliwość, zwiększać własne kompetencje oraz monitorować cały proces, by wszystko przebiegało sprawnie i bez większych problemów. Trzeba zdać sobie sprawę, że skoro dziecko „nie nadaje się” lub nie pała miłością do piłki nożnej to przecież może grać w siatkówkę, koszykówkę, czy pływać albo tańczyć. W końcu chodzi głównie o to, żeby wychować wspaniałego człowieka, a dopiero w drugiej kolejności sportowca prawda?

Nadrzędnym celem dla nauczycieli i trenerów powinno być rozwijanie zainteresowania aktywnością fizyczną, aby uczynić ją ważną wartością w życiu młodzieży. Na samym początku sportowej drogi (4–6 rok życia) należy odrzucić monotonne ćwiczenia z dużą ilością powtórzeń. Dla młodych osób sport = zabawa. Zajęcia muszą być ukierunkowane na kształtowanie określonych nawyków ruchowych w możliwie jak najbardziej kreatywnej formie. Radość z aktywności fizycznej wykształcona na tym etapie, będzie miała istotny wpływ na kolejne, kiedy to sport będzie przybierał już inne coraz to bardziej profesjonalne postaci. Młodzież preferuje pracę z osobami konsekwentnie realizującymi wytyczone cele, które jednocześnie motywowałby podopiecznych do pracy spokojem i łagodnością. Nauczyciel/trener musi pełnić również role psychologia i wychowawcy zarówno w meczach, na treningach, czy w życiu prywatnym, przestrzegać zasad fair play, a także być wzorem do naśladowania. Najważniejsze, by koordynator procesu szkolenia miał szeroką wiedzę praktyczną i teoretyczną oraz umiejętność demonstrowania ćwiczeń. Młody sportowiec powinien wiedzieć, iż w razie problemów może się zwrócić do nauczyciela/trenera o pomoc, czy poradę.

Jedynie dzięki rozdzieleniu zadań oraz współpracy rodziców z nauczycielami/trenerami młoda osoba będzie odczuwała komfort w uprawianiu danej dyscypliny. W przeciwnym wypadku dziecko stanie niejako pomiędzy młotem a kowadłem. Respektować decyzje rodziców, czy posłuchać opinii trenera? Na to pytanie nie znajdziemy dobrej odpowiedzi.

Podsumowanie

Sport to coś więcej niż zdrowie. Dzięki aktywności fizycznej pod opieką kompetentnych osób młody człowiek może nabywać i stale rozwijać umiejętności efektywnie wykorzystując swoje dyspozycje oraz dostosowując się do dynamicznie zmieniającej się sytuacji. Nauczy się także realizacji określonych celów na zasadzie współpracy oraz zaufania. Ulubiona dyscyplina sprawi, iż przestanie również szukać sposobów na zaimponowanie innym. Dziecko przy odpowiednim podejściu do treningów zostanie w pełni ukształtowanym dobrym człowiekiem.

Dostrzegając istotne aspekty wpływu aktywności fizycznej na młodzież, będzie można zadbać o przyszłe pokolenia w naszym kraju. Do skutecznego propagowania aktywności fizycznej niezbędne jest strategiczne podejście międzysektorowe w obszarze promowania polityki prozdrowotnej, w tym zaangażowanie na wszystkich szczeblach wszystkich stosownych ministerstw, organów i organizacji. Nikt samodzielnie nie zmieni rzeczywistości. Jednak wszyscy razem jesteśmy w stanie to zrobić! 

The following two tabs change content below.
28-letni politolog, trener siatkówki, maniak piłki nożnej oraz historii (w szczególności Polski i Hiszpanii). Jestem patriotą i nie wstydzę się tego. Mówię to, co myślę oraz myślę to, co mówię.

Ostatnie wpisy Patryk Gęsicki (zobacz wszystkie)

,,,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>